Polski warsztat samochodowy ,, ANNCAR " w Alpen aan den Rijn . Oszuści złodzieje, naciągacze

Polski warsztat samochodowy ,, ANNCAR " w Alpen aan den Rijn . Oszuści złodzieje, naciągacze



Za naprawę rozrusznika w Oplu Combo 1,7 warsztacie Anncar powiedziano mi cenę 160 Euro przy przyjęciu auta. Przy odboiorze wymuszono na mnie opłatę 225, 50 Euro. W Holandii nowy rozrusznik do tego auta kosztuje 167 Euro. Za wymianę w innym warsztacie zapłaciłbym 50 Euro. zapłaciłem 225,50 Euro ! Ale na tym nie koniec… Po ,, naprawie w warsztacie ,, Anncar ,, samochód odpaliłem pod warsztatem i dojechałem do domu. Postawiłem na podwórku i nie korzystałem bo mam inne auto firmowe. Kiedy samochód próbowałem uruchomić po raz drugi od naprawy okazało się że rozrusznik znów nie działa. – Widać to na filmie. warsztat Anncar zaproponował mi powtórną naprawę naprawianego rozrusznika przed tygodniem za darmo, w ramach gwarancji. Ale sam muszszę dostarczyć na lawecie do warsztatu w Alpen aan den Rijn zepsuty samochód. I to nie wszystko. Mam po raz drugi zapłacić warsztatowi za wyjęcie i wstawienie tego samego, naprawianego przed tygodniem rozrusznika. mam zapłacić nie wiadomo jeszcze ile? Może 100 a może 250 Euro. A może 500??? A rzecz w tym, że polski warsztat samochodowy Anncar wpadł na pomysł że bedzie mi naprawiał rozrusznik tak że zadziała tylko raz. Później ” naprawi ,, mi go znów tak samo i naprawi za darmo w ramach gwarancji ale ja będę im ciągle płacił za wyjecia i wstawiania po 150 euro. i tak przez cały rok, co tydzień a może i przez lat 5 albo 10. Będą mieli stałego frajera i będą go doili z kasy… A może lepiej póść od razu z tym do prokuratury? Co państwo radzicie ? – Pozdrawiam ! – Marek

Importowane z Youtube

admin: